Na początku marca tego roku opinia publiczna mogła zobaczyć skutki ataku irańskiego drona na port Shuaiba w Kuwejcie 1. Zdjęcia opublikowane przez CNN pokazywały dymiące jeszcze centrum operacyjne 2. W tym samym czasie inne media, analizując dane satelitarne, z dużą dozą prawdopodobieństwa wskazywały, że za atak na szkołę podstawową, w którym zginęło 175 osób, odpowiadały siły amerykańskie 3. Oba te śledztwa, prowadzone przez dziennikarzy i analityków, opierały się na jednym, fundamentalnym filarze współczesnego OSINT (Open Source Intelligence — analizy informacji z publicznych źródeł): komercyjnych zdjęciach satelitarnych 4. Większość z nich pochodziła od jednego dostawcy — firmy Planet Labs 4. Kilka dni później ten strumień danych zaczął wysychać. Prześledziliśmy, jak i dlaczego jedno z najważniejszych okien na świat dla analityków zostało przymknięte na prośbę rządu USA, tworząc niebezpieczne, martwe pole na mapie Bliskiego Wschodu.

Co badamy

Przedmiotem naszej analizy jest proces stopniowego ograniczania dostępu do zdjęć satelitarnych firmy Planet Labs na obszarze Bliskiego Wschodu. Skupiamy się na zrekonstruowaniu chronologii wydarzeń, które doprowadziły do bezterminowego wstrzymania publikacji obrazów. Badamy oficjalne komunikaty firmy, konfrontując je z informacjami o rzeczywistych przyczynach tej decyzji. Celem jest zrozumienie, jakie konsekwencje dla społeczności OSINT, dziennikarstwa śledczego i monitorowania konfliktów niesie za sobą rosnąca zależność od komercyjnych dostawców, którzy muszą balansować między interesem publicznym a żądaniami rządów.

Metoda

Nasze dochodzenie opiera się wyłącznie na publicznie dostępnych źródłach. Przeanalizowaliśmy komunikaty prasowe i oświadczenia firmy Planet Labs, a także artykuły opublikowane przez międzynarodowe media, takie jak Columbia Journalism Review, Al Jazeera i The Straits Times, które jako pierwsze informowały o sprawie. Korelując daty i treści tych doniesień, odtworzyliśmy krok po kroku proces wprowadzania ograniczeń. Nie korzystaliśmy z żadnych poufnych danych — całe śledztwo można powtórzyć, opierając się na cytowanych materiałach.

Sygnatura / wzorzec

Obserwowany przez nas proces można opisać jako stopniową eskalację cenzury, realizowaną w kilku etapach. Wzorzec ten pokazuje, jak narzędzie służące transparentności może zostać ograniczone pod presją polityczną.

Etap 1: Pierwsze, tymczasowe ograniczenia

Impulsem do działania były, jak się wydaje, wspomniane wcześniej publikacje medialne, które wykorzystywały dane Planet Labs do weryfikacji działań militarnych USA i ich sojuszników 2 3. Reakcja była niemal natychmiastowa. 6 marca firma Planet Labs ogłosiła czterodniowe wstrzymanie publikacji „wszystkich nowych zdjęć zebranych nad państwami Zatoki Perskiej, Irakiem, Kuwejtem i przyległymi strefami konfliktu” 5. Oficjalnym powodem, podanym przez firmę, była chęć zapobieżenia wykorzystaniu obrazów przez „wrogie podmioty do celowania w personel sojuszniczy i NATO oraz cywilów” 6.

Etap 2: Rozszerzenie i przedłużenie blokady

Czterodniowa przerwa okazała się zaledwie wstępem. 11 marca Planet Labs poinformowało swoich klientów, że opóźnienie w publikacji zdjęć zostanie wydłużone do czternastu dni 7. Co więcej, obszar objęty ograniczeniami został znacząco rozszerzony. Do listy dołączył „cały Iran i pobliskie bazy sojusznicze”, oprócz już objętych blokadą państw Zatoki Perskiej i stref konfliktu 7. Ten ruch jednoznacznie wskazywał, że w centrum zainteresowania znalazły się potencjalne cele i teatry działań w konflikcie z Iranem.

Etap 3: Bezterminowy „blackout” na prośbę rządu

Finał nastąpił 4 kwietnia. Tego dnia Planet Labs ogłosiło, że wstrzymanie usług staje się bezterminowe 8. Co istotne, blokada została wprowadzona z mocą wsteczną, obejmując wszystkie zdjęcia wykonane od 8 marca czasu lokalnego 8.

W tym momencie na jaw wyszła prawdziwa przyczyna całego zamieszania. W komunikacie firma przyznała, że działa na prośbę rządu Stanów Zjednoczonych 9 10 11. Prawo federalne USA stanowi, że każda firma z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, która komercyjnie udostępnia zdjęcia satelitarne o wysokiej rozdzielczości, może podlegać ograniczeniom ze względów bezpieczeństwa narodowego 12.

Argument o ochronie wojsk sojuszniczych wydaje się przy tym mało przekonujący. Nie istnieją żadne publiczne dowody na to, by siły irańskie kiedykolwiek wykorzystały do celowania zdjęcia pochodzące od amerykańskich dostawców komercyjnych 13. Co więcej, Teheran dysponuje własnymi źródłami danych satelitarnych, które zresztą były wykorzystywane przez zachodnie media do oceny zniszczeń w bazach USA w regionie 14.

Co to znaczy

Decyzja Planet Labs, choć formalnie dobrowolna, tworzy niebezpieczny precedens i stanowi potężny cios dla całej społeczności OSINT. Firma, założona w 2010 roku przez byłych naukowców z NASA 15 16, operuje flotą ponad dwustu satelitów zdolnych do sfotografowania większości lądów Ziemi raz dziennie 17. Dla wielu redakcji i organizacji pozarządowych, takich jak monitorująca konflikty Airwars, jej zdjęcia były kluczowym narzędziem weryfikacji 18. To dzięki nim dokumentowano na przykład skutki działań USA w Jemenie czy identyfikowano izraelskie pojazdy wojskowe odpowiedzialne za atak, w którym zginął dziennikarz agencji Reuters 18.

Teraz to źródło zostało drastycznie ograniczone. Planet Labs co prawda zapowiedziało, że będzie udostępniać zdjęcia indywidualnie, w przypadkach „pilnych, krytycznych dla misji wymagań lub w interesie publicznym” 19 20 21. Pozostaje jednak pytanie, kto i według jakich kryteriów będzie definiował ów „interes publiczny”. Czy niezależny dziennikarz badający potencjalne zbrodnie wojenne popełnione przez siły USA lub ich sojuszników będzie mógł liczyć na dostęp? Doświadczenia z przeszłości, jak wstrzymywanie zdjęć nad Gazą w 2023 roku, każą być sceptycznym 22.

Sprawa uwypukla fundamentalny problem: rosnący konflikt interesów wewnątrz firm takich jak Planet Labs. Z jednej strony pozycjonują się one jako dostawcy danych dla dobra publicznego. Z drugiej, ich najszybciej rosnącym segmentem biznesu jest współpraca z sektorem obronnym i wywiadowczym, która tylko w zeszłym roku wzrosła o ponad 50 procent 23. Gdy rząd, będący kluczowym klientem, prosi o „przysługę”, trudno oczekiwać odmowy.

Kontekst polski

Choć sprawa dotyczy Bliskiego Wschodu, jej implikacje sięgają znacznie dalej, również do Polski. Polscy analitycy, zarówno z ośrodków rządowych, jak i niezależnych think-tanków, w swoich pracach nad bezpieczeństwem międzynarodowym również polegają na komercyjnych zdjęciach satelitarnych. Ograniczenie dostępu do danych z jednego regionu świata tworzy precedens, który może zostać powtórzony w przyszłości w dowolnym innym miejscu.

Wyobraźmy sobie sytuację eskalacji napięcia na wschodniej flance NATO. Czy rząd USA, w imię „bezpieczeństwa operacyjnego”, mógłby poprosić Planet Labs, Maxar i innych dostawców o nałożenie podobnego „blackoutu” na zdjęcia z obwodu królewieckiego, Białorusi czy zachodniej Rosji? Taki scenariusz pozbawiłby polską opinię publiczną i niezależnych ekspertów kluczowego narzędzia do weryfikacji ruchów wojsk i oceny realnego zagrożenia. Zostalibyśmy zdani wyłącznie na oficjalne komunikaty, bez możliwości ich niezależnej weryfikacji. Zależność od kilku scentralizowanych, amerykańskich dostawców staje się strategiczną słabością dla całego ekosystemu OSINT. To sygnał alarmowy, że społeczność analityczna musi aktywnie poszukiwać i wspierać alternatywne, bardziej zdywersyfikowane źródła danych obrazowych. ## Co pozostaje nierozstrzygnięte

Nasza analiza, oparta na publicznych danych, pozostawia kilka kluczowych pytań bez odpowiedzi. Ich wyjaśnienie wymagałoby dalszych badań lub informacji od stron zaangażowanych w proces decyzyjny.

  • Która konkretnie agencja lub departament rządu USA formalnie wystosował „prośbę” do dostawców zdjęć satelitarnych?
  • Jakie są precyzyjne i transparentne kryteria, według których Planet Labs będzie oceniać wnioski o dostęp do zdjęć w ramach wyjątku „interesu publicznego”?
  • Czy inni amerykańscy dostawcy, jak Maxar Technologies, zastosowali się do rządowej prośby w podobnym zakresie? A jeśli nie, to dlaczego?
  • Jakie będą długofalowe skutki tej decyzji dla wiarygodności komercyjnych firm satelitarnych jako neutralnych arbitrów weryfikacji informacji w strefach konfliktu?

Źródła

Zobacz też

Przypisy

  1. W Porcie Shuaiba w Kuwejcie zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy w wyniku ataku irańskiego drona. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  2. 2 marca, dwa dni po rozpoczęciu kampanii powietrznej USA i Izraela przeciwko Iranowi, CNN opublikowało zdjęcia pokazujące dymiące centrum operacyjne w Porcie Shuaiba w Kuwejcie. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  3. Wiele mediów pokazało, że atak na szkołę podstawową, w którym zginęło 175 osób, prawdopodobnie został przeprowadzony przez USA. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  4. Wszystkie te raporty opierały się na komercyjnych zdjęciach satelitarnych, w dużej mierze pochodzących od jednego dostawcy o nazwie Planet Labs. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  5. 6 marca Planet Labs ogłosiło czterodniowe wstrzymanie „wszystkich nowych zdjęć zebranych nad państwami Zatoki Perskiej, Irakiem, Kuwejtem i przyległymi strefami konfliktu”. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  6. Planet Labs podjęło decyzję o wstrzymaniu zdjęć w celu zapobieżenia wykorzystaniu ich przez „wrogie podmioty do celowania w personel sojuszniczy i NATO oraz cywilów”. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  7. 11 marca Planet Labs poinformowało klientów, że opóźnienie zostanie przedłużone do czternastu dni i rozszerzone o „cały Iran i pobliskie bazy sojusznicze, oprócz państw Zatoki Perskiej i istniejących stref konfliktu”. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  8. 4 kwietnia wstrzymanie usług Planet Labs stało się bezterminowe, a dostarczanie zdjęć zostało wstrzymane wstecznie od 8 marca czasu lokalnego. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  9. Rząd USA poprosił wszystkich dostawców zdjęć satelitarnych o dobrowolne wdrożenie bezterminowego wstrzymania zdjęć w wyznaczonym obszarze zainteresowania z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  10. Firma Planet Labs ogłosiła, że bezterminowo wstrzyma udostępnianie zdjęć Iranu i regionu konfliktu na Bliskim Wschodzie, aby spełnić prośbę administracji prezydenta USA Donalda Trumpa. — aljazeera.com › us satellite firm planet labs announces blackout…

  11. Amerykańska firma satelitarna Planet Labs ogłosiła 4 kwietnia, że przestanie publikować wysokiej rozdzielczości zdjęcia lotnicze obszaru objętego wojną na Bliskim Wschodzie, na prośbę rządu prezydenta Donalda Trumpa. — straitstimes.com › us satellite imagery firm planet labs announces…

  12. Prawo USA stanowi, że każda firma z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, która komercyjnie obsługuje zdjęcia satelitarne o wysokiej rozdzielczości, może podlegać ograniczeniom ze względów bezpieczeństwa narodowego lub polityki zagranicznej. — straitstimes.com › united

  13. Nie ma dowodów na to, że siły irańskie faktycznie wykorzystały zdjęcia od jakiegiegokolwiek amerykańskiego dostawcy satelitarnego. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  14. Iran posiada własne źródła danych satelitarnych, w tym zdjęcia, które Washington Post wykorzystał do śledztwa w sprawie uszkodzeń baz USA w regionie. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  15. Planet Labs zostało założone w 2010 roku przez byłych naukowców NASA. — aljazeera.com › us satellite firm planet labs announces blackout…

  16. Planet, założone w 2010 roku przez byłych naukowców NASA, jest szeroko wykorzystywane przez media i badaczy. — straitstimes.com › us satellite imagery firm planet labs announces…

  17. Planet Labs, firma z San Francisco, obsługuje ponad dwieście satelitów zdolnych do fotografowania większości lądów Ziemi raz dziennie. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  18. Emily Tripp, dyrektor Airwars, organizacji monitorującej konflikty, stwierdziła, że zdjęcia Planet Labs były przydatne w wielu dochodzeniach, w tym do dokumentowania szkód spowodowanych działaniami USA w Jemenie i identyfikacji izraelskich pojazdów wojskowych odpowiedzialnych za atak w Libanie. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e… 2

  19. Planet Labs będzie udostępniać zdjęcia indywidualnie w przypadku „pilnych, krytycznych dla misji wymagań lub w interesie publicznym”. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  20. Planet Labs będzie udostępniać zdjęcia na zasadzie indywidualnej, w przypadku pilnych, krytycznych dla misji wymagań lub w interesie publicznym. — aljazeera.com › us satellite firm planet labs announces blackout…

  21. Planet Labs będzie udostępniać zdjęcia na zasadzie indywidualnej w przypadku pilnych, krytycznych dla misji wymagań lub w interesie publicznym, z opóźnieniem publikacji dla wszystkich nowych zdjęć w wyznaczonym obszarze zainteresowania. — straitstimes.com › us satellite imagery firm planet labs announces…

  22. Planet Labs wstrzymywało już wcześniej udostępnianie zdjęć, w tym nad Gazą w 2023 roku. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…

  23. Praca dla obronności i wywiadu jest najszybciej rozwijającą się częścią działalności Planet Labs, wzrastając o ponad 50 procent w zeszłym roku. — cjr.org › blind spots satellite osint open source middle e…